 To w ogóle nie było ekscytujące wydarzenie. Nie jest ekscytujące czy zyska 100 czy 90 procent poparcia - powiedział Kazimierz Marcinkiewicz na antenie TVN24.
Marcinkiewicz zaznaczył, że bardzo chciałby, żeby byli wiceprezesi, czyli Ludwik Dorn, Paweł Zalewski i Kazimierz Ujazdowski mieli wpływ na Prawo i Sprawiedliwość. Problem polega na tym, że premier Kaczyński przez ostatnie miesiące dyskutował tylko z panami Bielanem i Kamińskim, a to trochę za mało - stwierdził były premier.
Były premier dodał również, że Kaczyński dąży do odtworzenia PC, do stworzenia zamkniętego zakonu, który poszedłby na wojnę z Platformę Obywatelską. - To nie jest dobry pomysł. Zależy mi na dobru PiS i patrzę z wielką sympatią na moją dawną partię, bo w niej spędziłem dużo - powiedział w wywiadzie dla TVN24 Marcinkiewicz. |